Dziś u mnie wielkanocny domek! Napewno nie ostatni, tak podszkoliłam się w ich dziedzinie na warsztatach z
Dorotką mk, że napewno powstaną hurtowo! :)
Papiery z
Rapakivi i
Studia 75, do tego tekturkowy zajączek, sznurek, żółte kwiatki i steplel w kształcie motylka.
Wszczoraj widziałam lecącego bociana (pierwszego w tym roku)- co zgodnie z ludowymi wierzeniami
jest bardzo dobrą wróżbą!
Dziś okazało się, że to prawda-a dobrą wiadomością podzielę się już niebawem...
Choć dalej szczypię się w policzek i nie mogę uwierzyć!
Także wypatrujcie bocianów Moje Drogie!
Wyzwania: